Geoblog.pl    SigmaiPi    Podróże    Sigma i Pi jadą w świat.    Koleją...
Zwiń mapę
2017
28
lis

Koleją...

 
Birma
Birma, Hsipaw
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 13433 km
 
Już 3 dni mineły, jak o 4 nad ranem wsiedliśmy do Birmańskiego pociągu. Droga przed nami jak zwykle długa, bo około 11 godzin, by dojechać do Hsipaw. Sam pociąg nie jest zły, może dla tego, że dopłaciliśmy 6 zł by jechać lepszą klasą. W końcu kto bogatemu zabroni :)

W wagonie, wiekszość podróżnych to turyści z plecakami. Nad siedzeniami były miejsca, by położyć plecaki. Jeszcze przed ruszeniem, konduktor kazał wszystkim przymocować bagaże. Dziwne, bo przecież pociąg podobno jedzie cały czas z predkością 20-30km/h. Jak tylko ruszyliśmy, dowiedzieliśmy sie o co chodzi... Stan torowiska jest na tyle słaby, że pociąg który wyjeżdżał z dworca, tak sie rozhuśtał na boki, że dwa plecaki od razu spadły.

Tak przez całą droge, albo huśtawka na boki, albo podskoki jak podczas jazdy konnej. Chwilami, było nawet to śmieszne. Dodatkową atrakcją były nieustannie wpadające przez okno krzaki, chwasty i kwiatki, które ucinał pociąg jadąc przez zarośniete i zapuszczone torowisko. Co jakiś czas trzeba było sie wiec otrzepać, żeby człowiek nie utonął w zaroślach ;)

Przez całą droge, co chwile po pociągu chodzili sprzedawcy różnych przekąsek, owoców czy napojów. My na szczeście zaopatrzyliśmy sie dzień wcześniej w sklepie. Dzieki temu zaosczedziliśmy kilka groszy :)

Nie duża predkość pociągu, pozwalała nam na podziwianie widoków. Wiekszość trasy wiedzie przez góry, wiec jest co oglądać. Jedziemy również, przez opisywany przez wszystkich wiadukt w Gokteik. Wiadukt, który łączy dwie góry. Jedziemy tam już tak wolno, że zaczynamy myśleć, że już nigdy z niego nie zjedziemy. Dzieki temu udało sie zrobić kilka zdjeć.

Podróż mija nam nawet szybko i sama w sobie była ciekawym przeżyciem. Pobyt w Hispaw, dodamy w krótce, bo dziś już padamy na twarz, po dwudniowym górskim trekingu.... Ach te wakacje ;)
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
wiza do Birmy
Wybierasz się tam? Będzie ci potrzebna wiza do Birmy. W Geoblogu możesz ją zamówić z dostawą do domu! Zobacz cenę wizy do Birmy, oferujemy najniższe stawki pośrednictwa w uzyskaniu wiz.
Zdjęcia (8)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
Munia
Munia - 2017-12-01 16:51
Bardzo mi Was żal, że musicie się tak męczyć.
Taka ciężka praca i jeszcze nikt za to Wam nie zapłaci. U nas trzeba odśnieżać osiedle. To może wrócicie , bo to lżejsza praca.
A tak naprawdę to już nie mogę się doczekać na zdjęcia.
 
zula
zula - 2017-12-02 14:36
Rzeczywiście Pi wygląda jak kierownik pociągu!
Wjazd na wiadukt może wywołać strach co doskonale widać na zdjęciu.
Powodzenia w dalszej wędrówce.
:)
 
 
zwiedzili 3% świata (6 państw)
Zasoby: 35 wpisów35 139 komentarzy139 508 zdjęć508 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
12.10.2017 - 12.12.2017